Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

     Po wyczerpujących miesiącach nauki, wreszcie jestem w moich przytulnych czterech kątach w domu razem z rodziną. Przyjechałam tu z rozładowanymi wszystkimi biologicznymi bateriami jakie w sobie posiadałam. Ani myślę stąd wyjeżdżać w najbliższym czasie, nawet jeśli wiąże się to z bardzo aktywnym odpoczynkiem jakim jest przygotowywanie domu na święta. Odradzam się tu psychicznie i czuję się coraz lepiej. Zmotywowałam się do biegania i czuję, że jest we mnie coraz więcej energii, mam nadzieję, że odzyskam również zapał do nauki na studniach, bo gdzieś po drodze przypadkiem uleciał. 

Nie udało się zorganizować wigili wspólnie ze znajomymi, którzy porozjeżdżali się później do swoich miast, a szkoda, pożagnaliśmy się mówiąc sobie na odchodne tylko "Wesołych świąt" i pozostawiając jakąś taką pustkę. Wiem, że nasza przyjaźń jest oparta na strasznie dziwnych relacjach, ale spodziewałam się, że ogrzejemy je trochę spotykając się w świątecznych nastrojach. No niestety, aczkolwiek w tej chwili już o tym nie myślę, już się tym nie przejmuję, postaram się zobaczyć ze wszystkimi znajomymi, którzy mieszkają w Kartuzach i okolicach, a których nie widziałam od tygodni, a nawet miesięcy. Nadrobić straconego czasu na pewno nie zdążymy, ale spotkanie chociaż na godzinkę w tym czasie świątecznego szału już nam dużo daje. Tęsknie za Wami <3 Wy już to wiecie.

A co porabiam sobie ostatnio? A nadrabiam Gwiezdne Wojny, bo przyznam się szczerze zawsze uważałam tą serie filmów za nudne bardziewie. Muszę jednak dla usprawiedliwienia dodać, że wszystkie części oglądałam od środka przychodząc  do salonu akurat jak film leciał już od godziny i nigdy nie wiedziałam za bardzo o co w tym wszystkim chodzi. Do ponownego podjęcia tematu namówił mnie Leszek, który chciał mnie zabrać do kina na nową część, a nie mógł pozwolić mi na takie lekceważenie klasyku i tak się stało, że do obejrzenia zostały mi dwie części z sześciu i możemy lecieć na seans :) A co teraz myślę o tej serii? Z pewnością moja ocena zmieniła się o 360 stopni, są takie momenty, które oglądam z przymróżeniem oczu i tłumaczeniem sobie "to stary film, weź to pod uwagę", ale jest też dużo elementów zaskoczenia, zabawnych scen no i fabuła przednia. 

Komentarze  

+1 #1 Lesza1 2015-12-22 18:55
;* oglądaj oglądaj. Już rezerwuje bilety.
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież